Od dłuższego czasu myślałam o napisaniu tej recenzji, ale
ostatecznie zostałam lekko przymuszona żeby coś nabazgrać J ((To moja pierwsza recenzja więc radzę nie nastawiać się na zbyt wiele. Na wstępie chcę przeprosić za błędy językowe i ortograficzne, bo jak będzie można zauważyć - orłem z języka polskiego nie jestem.))
Koniec zanudzania przejdźmy do sedna.
Breaking Bad jest dziełem geniuszu twórczego niesamowitego
scenarzysty, producenta i reżysera – Vince’a Gilligan’a , który przywiązuje
dużą wartość do każdego, nawet najmniejszego detalu (co wyraźnie można zaobserwować
podczas oglądania).
Akcja rozgrywa się w Nowym Meksyku. Na początku serialu
poznajemy zmęczonego życiem nauczyciela chemii, oraz jego nietypową rodzinę.
Żona w średnim wieku w nieplanowanej ciąży, czy nastoletni syn cierpiący na
porażenie nerwowe to nie są jego jedyne problemy. Pewnego dnia Walter White (Bryan Cranston) dowiaduje się, że choruje na raka i nie
zostało mu dużo czasu na tym świecie. Aby zapewnić swojej rodzinie stabilną
sytuację finansową zaczyna gotować metamfetaminę ze swoim byłym uczniem Jesse’m
Pinkman’em (Aaron Paul). Ich dalsze losy toczą się w dość dramatyczny sposób.
Szczerze powiem, że gdy zaczynałam oglądać ten serial nie
spodziewałam się, że tak bardzo się od
niego uzależnię. Po każdym odcinku czułam potrzebę obejrzenia następnego, bo zazwyczaj
kończył się w środku jakiegoś ważnego wydarzenia. Podczas oglądania traciło się poczucie czasu i często wmawiając sobie: "Jeszcze tylko jeden odcinek i idę spać" odzyskiwałam świadomość o 3 nad ranem po obejrzeniu 4. Po zobaczeniu pierwszych kilku odcinków mamy wrażenie, że wszystko już skończone, bo nie ma mowy żeby udało im się pociągnąć dalej akcję. Jednak trzeba przyznać - Breaking Bad potrafi nas zaskoczyć. Serial ma 5 sezonów i naprawdę
ciężko byłoby mi wybrać ulubiony. Było kilka scen które zapadły mi w pamięci i raczej
szybko stamtąd nie wyjdą. Jedyną rzeczą do której można by się przyczepić jest to,
że długo musimy czekać żeby coś się stało, bo czasami niektóre sceny są zbytnio przeciągane, ale czekanie jednak jest warte tego co dzieje
się później.
Serial miał swój początek w 2008 roku, a pod koniec 2013 roku został wyemitowany ostatni odcinek. Po skończeniu ostatniego sezonu czułam lekki niedosyt, ponieważ pozostało kilka pytań bez odpowiedzi.
Serial miał swój początek w 2008 roku, a pod koniec 2013 roku został wyemitowany ostatni odcinek. Po skończeniu ostatniego sezonu czułam lekki niedosyt, ponieważ pozostało kilka pytań bez odpowiedzi.
Wszystko w Breaking Bad jest dopięte na ostatni guzik. Genialna
gra aktorska, dopracowane postacie, świetna charakteryzacja i efekty specjalne zabierają nas do kompletnie
innej rzeczywistości.
Zdecydowanie polecam ten serial wszystkim, którzy szukają mocnych
wrażeń ale nie tylko. Osobiście nie do końca przepadam za takimi klimatami, ale
Breaking Bad ma w sobie to "coś".
Ocena: 10/10!
Serial zapowiada się bardzo ciekawie. W wolnej chwili zacznę go oglądać i po Twojej recenzji już wiem, że nie będę żałować.
OdpowiedzUsuńoglądałam :) serial mega!
OdpowiedzUsuń