*reklama* Jeśli kogoś to interesuje to Ania a działa teraz
na własną rękę na stronie http://between--books.blogspot.com/ gdzie pisze recenzje książek J
Bez dłuższego przeciągania, przejdźmy do serialu.
Na początku poznajemy naszego głównego bohatera –
konsultanta FBI Will’a Graham’a, który posiada
niespotykaną umiejętność utożsamiania się z mordercą. Graham, przez to, że
zajmuje się sprawami drastycznych zabójstw zaczyna tracić kontrolę nad swoim umysłem
i trafia pod opiekę dr Hannibal’a Lecter’a, który,
również pomaga mu w rozwiązywaniu większości spraw. Doktor Lecter skrywa jednak
jeden, bardzo znaczący sekret…
Od razu może przyznam, że nie mogę
się nazwać ekspertem jeżeli chodzi o ten serial, ale po obejrzeniu zaledwie 5 odcinków myślę, że mogę wypowiedzieć się już na jego temat. Hannibal jest
serialem kryminalnym stworzonym przez Bryan'a Fuller’a.
Drugi sezon jest właśnie w realizacji (teraz premierę miał 6 odcinek),
a pierwszy sezon ma 13 odcinków. Każdy ma po 40 minut.
W serialu podoba mi się to, że samodzielnie możemy prowadzić małe "śledztwo" kiedy bohaterowie rozwiązują zagadkę. Myślę, że śmiało
mogłabym porównać to do Sherlocka, bo oba seriale opierają się praktycznie na
tym samym – "detektyw psychopata rozwiązujący kryminalne zagadki". Największa różnica
jest jednak taka, że o ile Sherlock jest w większym stopniu serialem familijnym
i jest w nim więcej komedii, to w Hannibal jest znacznie bardziej drastyczny. Możemy
tam zobaczyć ekstremalne sceny w których pojawiają się zmasakrowane ciała, czy
dość radykalne rekonstrukcje zdarzeń. W tym serialu protagonista jest również
znacznie bardziej zagubiony we własnym umyśle i nie tak arogancki jak pan
Holmes.
Muszę też przyznać, że Hannibal chwilami wydaje się po prostu nudny. Kiedy nie widzimy zmasakrowanych ciał czy psychopatycznych zachowań różnych postaci pozostaje tylko grupa smutnych ludzi i męczące dialogi.
Muszę też przyznać, że Hannibal chwilami wydaje się po prostu nudny. Kiedy nie widzimy zmasakrowanych ciał czy psychopatycznych zachowań różnych postaci pozostaje tylko grupa smutnych ludzi i męczące dialogi.
Ocena: 8/10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz